poniedziałek, 7 października 2013

Sukces! :D

Pamiętacie moją akcje " 2 tygodnie bez słodyczy " ? Dziś mogę śmiało powiedzieć, że misja zakończona sukcesem! :) Przez te wydaje się długie 14 dni zjadłam tylko jednego batonika przed meczem, aby naładować ''akumulatory'' :D. Mam zamiar niedługo powtórzyć tę akcję ( i może ją trochę wydłużyć ), ale myślę, że to może chwilę  poczekać :)

środa, 2 października 2013

Aktualizacja włosowa - wrzesień

Hej :)
Przez te 2 miesiące nie zauważyłam zbyt spektakularnych efektów.  We wrześniu wiadomo, zaczęła się szkoła i teraz mam o wiele mniej czasu dla samej siebie. Brałam udział w akcji na blogu Anwen " Wrzesień miesiącem olejowania'' i przyznam, że pomimo braku czasu udało mi się wytrwać, a to dzięki szybkiej metodzie olejowania- " olejowe serum ".  Do buteleczki z atomizerem wlewałam olejek rycynowy, wodę i dodawałam odżywki Garnier Ultra Doux- drożdże piwne i owoc granatu. Wszystko w proporcjach 1:1:1.
W tym miesiącu moje włosy pielęgnowały:


                                         Szampony:                                       

               Babydream- Rossman 3 zł




Alterra Papaya&Bambus - Rossman 5,99 ( Dorwałam przecenę ;))

Odżywki
Garnier Ultra Doux drożdże piwne i owoc granatu- Tesco ok. 8 zł

Mrs. Potters balsam odbudowa i nawilżenie-Moja siostra znalazła w osiedlowym sklepiku w Warszawie :)

Inne:
Olej rycynowy- apteka 3,50 zł
Wcierka do skóry głowy " Jantar "- Allegro 9 zł


I w końcu porównanie miesiąca :)


To co zauważyłam w tym miesiącu to poprawa miękkości włosów(zasługa olejowania) i małe bejbiki wokół lini czoła, których niestety na tych zdjęciach nie widać(efekty stosowania Jantaru). Jestem zadowolona z tego, że są zdrowe, nie spalone przez prostownicę i inne koszmary :) Zdaję sobie sprawę, że efekty nie pojawią się szybko szczególnie, że moje włosy i tak już dużo osiągnęły :). Teraz walczymy o długość :)

wtorek, 24 września 2013

14 dni bez słodyczy :)

Hejka!
Dziś rano rozpoczęła się moja akcja '' 2 tygodnie bez słodyczy "
Podejrzałam na jakimś blogu akcję " 100 dni bez słodyczy " i próbuję do niej dążyć małymi kroczkami.
           Trzymajcie kciuki!


~~ A i przypominam o konkursie u Zmisi :*


niedziela, 22 września 2013

konkurs (3)


                                       UWAGA UWAGA! -konkurs u Zmisi


Do wygrania wspaniałe nagrody, ale lepiej jak same zajrzycie klik!

niedziela, 15 września 2013

Witajcie! :)

Hej!

To mój pierwszy post na blogu i dopiero się z nim zapoznaję. Strona jest w budowie więc proszę o cierpliwość :)
                       BLOG BĘDZIE GŁÓWNIE O TEMATYCE WŁOSOWEJ
                                                            Coś o mnie :
* 
Mieszkam w Gdyni i chodzę do 2 gimnazjum
* Nigdy nie miałam włosów dłuższych, niż mam teraz :). Ani mnie ani mojej mamy nie kręciło posiadanie długich włosów na I komunię. Zawsze skracałam włosy bo tak było mi po prostu wygodniej :)
* Gram w koszykówkę. Gram w drużynie GTK Gdynia z numerem 29 :)
* Mam 159cm wzrostu. Jestem najniższa w klasie :D
* Mam przecudnego psiaka Kobiego, który ma już 1,5 roku


                                                        jeśli chodzi o włosy :
*
W moim przypadku nie jest to jeszcze typowe włosomaniactwo, a dopiero jego początki :)
* Świadomą pielęgnacje rozpoczęłam dzięki blogom Anwen oraz Blondhaircare, a nie jak większość włosomaniaczek poprzez wizaż :) pamiętam że próbowałam zaradzić puszeniu się włosów i hop... wpadłam ;D
* Na razie dążę do długości 'za łopatki' , a potem się zobaczy :)
* Nie lubię swoich włosów za to, że nie mogę nosić ich rozpuszczonych.
Codziennie wiążę włosy w kucyk. każdy powyginany jest w inną stronę, wszędzie coś sterczy, a nie chcę ich niszczyć prostowaniem. No ale kto nie ma/miał z tym problemu :)
* Do końca szóstej klasy miałam piękne, proste włosy. Gdy wyjechałam na obóz sportowy coś nagle im się odmieniło i stały się loczkami.
                                                              ***********
 Blog został stworzony głównie w celu udostępniania aktualizacji włosowych, tworzenia planów pielęgnacji itp. Nie nastawiam się na dużą ilość obserwatorów, szczerze mówiąc nawet na żadną, ale głęboko w serduchu mam nadzieję, że znajdzie się choć trochę osóbek, które będą chciały odwiedzać mojego bloga :)



                                                  Do zobaczenia :*